Biżuteria i amulety w starożytnym Egipcie - Rynek Jubilerski

Biżuteria i amulety w starożytnym Egipcie

Kupując biżuterię kierujemy się głównie gustem chcemy dzięki niej wyglądać atrakcyjnie,podkreślić swój charakter i osobowość. Dobrze dobrany wisiorek czy pierścionek jest dopełnieniem naszego stroju. Warto również zauważyć, że biżuteria w naszej kulturze zarezerwowana jest głównie dla kobiet. Kojarzy nam się z czymś kolorowym, połyskliwym, bujnym, delikatnym, pięknym, z czymś, co przejawia cechy żeńskie, kobiece.

 

 

Il. 1. Tron Tutenchamona, XVIII dynastia,
Muzeum Egipskie w Kairze

W starożytnym Egipcie biżuterię nosił każdy, kogo było na nią stać. Mężczyźni w zakładaniu ozdób niczym nie ustępowali kobietom. Świadczy o tym wiele przedstawień zachowanych do dziś, jak na przykład scena znajdująca się na oparciu tronu Tutenchamona, na którym władca nosi – podobnie jak jego żona Anchesenamon – ozdobny kołnierz useh oraz bransolety.

Starożytny Egipt był monarchią, którą rządził faraon – bóg, władca i kapłan w jednym. Sztuka tego państwa czerpała głównie z motywów religijnych. Wpływy te widoczne są również w biżuterii, która była czymś znacznie więcej niż estetycznie zakomponowaną formą. Egipcjanie wierzyli, że znajduje się w niej magiczna moc, chroniąca noszące je osoby przed złem. Miała więc ona działanie amuletu. W porównaniu do tamtych czasów, współcześnie podział na biżuterię i amulety jest o wiele silniejszy. Biżuteria ma się podobać i zdobić, amulety z kolei mają przynosić nam pewne korzyści za pośrednictwem nadprzyrodzonych sił. Tak więc amuletami są wszelkiego rodzaju przedmioty związane z kultem religijnym. W chrześcijaństwie są nimi: medaliki z wizerunkami świętych, krzyżyki wieszane na szyi, a nawet kawałki poświęconego chleba, które zabiera się ze sobą w daleką podróż.

Amulety podzielić można na dwa rodzaje: pochodzenia naturalnego (muszle, kamyki, zęby i pazury zwierząt) i wykonane przez człowieka (figurki, biżuteria)(1). W przypadku starożytnego Egiptu – wyróżnić można jeszcze te, które używane były za życia (zmarły był również z nimi grzebany), oraz te, które wykonywano specjalnie z myślą o życiu pozagrobowym. Ich jakość zależna była od statusu rodziny zmarłego. Mniej zamożni zamawiali biżuterię wykonaną oszczędnie, z cienkich płatów złota, co przedkładało się na jej kiepską jakość(2)

 Il. 2. Ramię z biżuterią Dżera, I dynastia, Muzeum Egipskie w Kairze

W starożytnym Egipcie amulety określano słowami: meket-ha, sa, nehet oraz udżau. My zamienne używamy również słowa talizman. Nie jest to do końca błędem, gdyż chodzi o ten sam przedmiot chroniący człowieka przed złem, dający mu określone korzyści magiczne. Joachim Śliwa wyjaśnia, że: „Grecy używali terminu telesma, który przez Bizancjum i świat arabski przetrwał do naszych czasów jako talizman. Natomiast stosowany przez nas wyraz amulet wywodzi się z łacińskiego (h)amuletum, co oznacza wisiorek, a to z kolei pochodzi od hamus – hak, hamulus – haczyk.”(3)

Il. 3. Pektorał Senusereta II, XII dynastia, The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku

Wyrób złotej i srebrnej biżuterii był już znany w czasach przed panowaniem I dynastii. W okresie Starego Państwa wykształciły się jej najbardziej popularne formy: ankh, skarabeusze sercowe, czy oczy udżad. Pierwszy z nich – ankh – przypomina kształtem krzyż, którego górna część ma formę pętli. Znaki te symbolizują wieczność. Skarabeusze sercowe z kolei miały pilnować serca zmarłego, by podczas Sądu Ozyrysa nie wyznało ono wszystkich jego grzechów.4 Serce było bardzo ważne dla starożytnych Egipcjan. Uważano je za siedzibę mądrości i źródło dobrych lub złych uczynków.5 Amulety w kształcie żuka miały również zastępować serce zmarłego, gdyby uległo ono zniszczeniu, na przykład w trakcie mumifikacji. (6) Umieszczano je więc na klatce piersiowej, z lewej strony. Amulet udżat – ma formę oka Horusa lub Re. Bogowie ci mieli strzec mumię przed niebezpieczeństwami, a ich podobizny wkładano między bandaże w wielu miejscach na ciele.(7)

Il. 4. Pektorał Tutenchamona, XVIII dynastia, Muzeum Egipskie w Kairze

Można sobie zadać pytanie, czy aby na pewno amulety chroniły zmarłych? Egipt od zawsze fascynował ludzi. Są dowody, że już w starożytności zwiedzali go turyści. W XIX w. francuz Jean-François Champollion odczytał hieroglify, dając początek nie tylko naukowemu zainteresowaniu Egiptem, ale również prawdziwej egiptomanii. Powracający z Egiptu „turyści” zabierali ze sobą łupy – mumie oraz towarzyszące im kosztowności. Szokujący jest nieco późniejszy przypadek, kiedy to na przełomie XIX i XX w. odkryto w Abydos grobowiec króla Dżera, a w nim najstarszą biżuterię królewską z czasów I dynastii. Były to cztery bransolety wykonane ze złota i fajansu, które znajdowały się na pozostałym po mumii, zabalsamowanym ramieniu. Przekazano je do Muzeum w Bulak. Niestety, ówczesny kustosz – Heinrich Brugsch – wykazał się ogromną ignorancją, gdyż zachował jedynie kosztowną biżuterię, a ramię wraz z bandażami mumiowymi – wyrzucił8 Wiele spustoszeń dokonali również rabusie jeszcze w czasach
starożytnych. Nie straszna im była kara śmierci poprzez wbicie na pal. Tak więc amulety mające chronić zmarłych okazywały się w rzeczywistości prawdziwym zagrożeniem. Zwykle grabieżca obdzierając mumię z kosztowności niszczył ją. Tak więc ciało będące domem bytów Ka i Ba przestawało nim być. W rezultacie pośmiertna egzystencja zmarłego była zagrożona.(9)

Szczególnie popularnymi amuletami składanymi wraz ze zmarłym w grobie, były bogato zdobione napierśniki – pektorały. Wspaniały pektorał należał do Senusereta II. Wykonano go ze złota, lapis-lazuli, turkusu, karneolu i granatów, w technice inkrustacji komórkowej.10 Kompozycję pektorału cechuje typowa dla sztuki starożytnego Egiptu dbałość o detale, oraz symetria. Pomiędzy dwoma sokołami mieści się kartusz z imieniem tronowym faraona. Flankowany jest on przez kobry, których ogony okalają dyski wieńczące głowy boskich sokołów. Na ogonach zawieszone są symbole ankh. Od dołu kartusz jest wsparty na klęczącej sylwetce boga Heh, który trzyma w dłoniach palmowe gałęzie. Napierśnik zawieszony został na łańcuchu wykonanym ze złotych paciorków i kosztownych kamieni.

Il. 5. Naszyjniki królowej Jahhotep II, XVIII dynastia, Muzeum Egipskie w Kairze

Najkunsztowniej wykonana biżuteria została odnaleziona w grobowcu Tutenchamona. Odkryto w nim ponad 140 amuletów.11 Jednym z najpiękniejszych klejnotów młodego faraona jest inkrustowany pektorał, w którego centrum znajduje się wykonany z chalcedonu uskrzydlony skarabeusz – solarny symbol odrodzenia. U dołu, w szponach trzyma on znaki szen – oznaczające wieczność. Łączą się one z symbolizującymi Dolny i Górny Egipt kwiatami lilii i lotosu. Kielichy kwiatów zwrócone są na zewnątrz, kukobrom chroniącym uskrzydlonego skarabeusza. Święty żuk wspiera swoimi przednimi odnóżami łódź, na której przedstawiono oko udżat znajdujące się pomiędzy strzegącymi je dwiema kobrami. Nad udżat znajduje się księżyc i dysk słoneczny, w którym wpisano scenę przedstawiającą Tutenchamona w towarzystwie pozdrawiających go dwóch bogów: Tota i Horusa. Napierśnik kończą zwisające kielichy lotosu, maku i papirusu.

Zapierającymi dech w piersiach dziełami sztuki są naszyjnik królowej Jahhotep II oraz bransolety Ramzesa II. Naszyjnik wykonany został ze złota. Jego centralną część stanowią trzy wisiorki w kształcie much – jest to tak zwany Order Złotej Muchy, który przyznawany był za męstwo.12 Zadziwiająca jest jednak tutaj tematyka i syntetyczne potraktowanie formy, które przywodzą na myśl styl art déco. Równie piękne i interesujące co naszyjnik Jahhotep II są bransolety Ramzesa II. Wykonano je ze złota i lapis-lazuli. Na każdej z nich przedstawiono po dwie złączone ze sobą kaczki. Ich brzuchy wykonano z lapis-lazuli, którego błękitny odcień doskonale współgra ze złotem.

Il. 6. Bransolety Ramzesa II , XIX dynastia, Muzeum Egipskie w Kairze

Cywilizacja starożytnego Egiptu nie istnieje już od prawie 2000 lat. Na szczęście część jej wytworów przetrwało do naszych czasów, a wśród nich omawiana wyżej biżuteria i amulety, o których można byłoby pisać bez końca. Pomimo mijających lat przedmioty te ciągle nie przestają nas fascynować. Ich staranne wykonanie, dobór i techniki łączenia poszczególnych materiałów czynią je niepowtarzalnymi. Każdy z tych obiektów kryje w sobie tajemnicze, prastare piękno, które nieprzerwanie inspiruje kolejne pokolenia jubilerów.

1 J. Śliwa, Amulety egipskie, Kraków 1976, s. 5.
2 S. Ikram, Śmierć i pogrzeb w starożytnym Egipcie, Warszawa 2004, s. 89.
3 J. Śliwa, op. cit., s. 6.
4 S. Quirke, J. Spencer (red.), Starożytny Egipt. Życie, sztuka, obyczaje, Warszawa 2008, s. 124.
5 R. Schulz, M. Seidel (red.), Egipt. Świat faraonów, Kolonia 2004, s. 474.

6 Informację tę uzyskałem podczas rozmowy z H. Przychodzień.
7 S. Ikram, op. cit., s. 82.
8 B. Brier, Mumie Egipskie. Odkrywanie tajemnic pewnej starożytnej sztuki, Warszawa 2000, s. 69-71.
9 S. Quirke, J. Spencer (red.), op. cit., s. 124.
10 Ibidem, s. 38.
11 S. Ikram, op. cit., s. 81.

12 S. Quirke, J. Spencer (red.), op. cit., s. 237.

Ilustracje:
1. https://twitter.com/hashtag/tutankhaten
2. https://www.brown.edu/Departments/Joukowsky_Institute/courses/introtoegypt09/8996.html
3. http://www.metmuseum.org/art/collection/search/544232
4. https://en.wikipedia.org/wiki/Libyan_desert_glass#/media/File:Tutankhamun_pendant_with_Wadjet.jpg
5. https://pl.pinterest.com/pin/26880928999378695/
6. https://pl.pinterest.com/pin/565483296932216650/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *