Corallium rubrum i jego naśladownictwa

I. Wykorzystanie korala
w biżuterii na przestrzeni wieków

Koral w zdobnictwie funkcjonował już w okresie neolitu, czemu dowodzą badania archeologiczne
z terenów dzisiejszej Szwajcarii. Ze względu na swoją nieraz intensywnie czerwoną barwę, twardość i różnoraki kształt, ten „dar” mórz
i oceanów odnalazł swe miejsce w kulturze jako element biżuterii, czy ochronny amulet. Pierwsze wyroby z korala lokalizowano w basenie Morza Śródziemnego, zarówno na jego północnym jak
i południowym wybrzeżu. Odnaleźć go można
w kulturze egejskiej, egipskiej, starożytnej Grecji
i Rzymu. W biżuterii pojawiał się przede wszystkim pod postacią talizmanów, naszyjników i bransoletek. Przesądy i wierzenia w magiczną moc korali sprawiły, że nadawano mu wiele form. Gałązki wieńczące drzewko koralowca tworzyły wisiorki, co jest popularne do dnia dzisiejszego. Taką biżuterię nazywa się współcześnie cornetto (z wł. róg).

1. Niewielkie rzeźby z naturalnego korala corallium rubrum i japonicum

Koral chętnie łączono z metalami, a także kameryzowano nim drogocenne przedmioty. Pomimo tego, że jego fragmenty nie przekraczały kilkunastu centymetrów i zawsze był uznawany za przedmiot bardzo cenny to często poddawano go obróbce rzeźbiarskiej. Osadzone w pierścieniach korale
z wyrzeźbionymi wizerunkami przeróżnych bóstw pogłębiały jego magiczną rolę w starożytnych kulturach. Dar Morza Śródziemnego szybko posłużył jako element handlu, dzięki czemu koral rozprzestrzenił się na tereny całej Europy, a także do krajów Orientu. Już od kilkunastu wieków kojarzony jest przede wszystkim z półwyspem Apenińskim i pobliskimi wyspami. Ośrodkiem handlu
w czasach nowożytnych była Wenecja, która rozprowadziła swój unikalny surowiec nawet do odległych Indii i Chin. Koral zawsze był surowcem cennym, jednak zamiłowanie wyższych klas społecznych do droższych kamieni szlachetnych zepchnęło go z czasem do funkcjonowania w biżuterii mieszczańskiej, a następnie w XVIII wieku do biżuterii ludowej.

2. Naszyjniki z korala: po lewej barwiony koral bambusowy, po prawej sznury coralium rubrum
3. Naszyjnik z naturalnego korala corallium rubrum
4. 5. Naszyjniki z korala bambusowego

Pomimo tego, że koral przestał tak znacząco wpisywać się
w kanony poszczególnych epok, to w biżuterii ludowej swą popularność odzyskał dzięki intensywnej barwie. Doskonale uzupełniał dekorację strojów ludowych o bogatych i wyraźnie kontrastujących ze sobą kolorach. Na wsiach naszyjnik z korala był marzeniem każdej kobiety, pozwalał wzorować się na stanie mieszczańskim. Traktowano go jako dobrą lokatę, dlatego sznury korali były dziedziczone, przekazywane w wyprawce ślubnej, a także ze względu na drogocenność i przywiązanie emocjonalne, często oddawano go jako wota do kościoła. Naszyjniki stanowiły nieodzowny element przede wszystkim strojów krakowskich, podhalańskich i śląskich, aczkolwiek można je było spotkać na terenie całej Polski.W biżuterii XIX wiecznej koral dominował szczególnie w latach 50. i 60. Stylistycznie wpisywał się w nurt naturalizmu. Koral będący rodzimą substancją organiczną idealnie nadawał się na surowiec dla rzemieślników. Łatwy w obróbce rzeźbiarskiej pozwalał na komponowanie całej gamy reliefów, ornamentów i kamei. Kamee z korala wskazują też na jego czynny udział w biżuterii doby historyzmu. Ten zróżnicowany stylistycznie okres przejawiał fascynacje antykiem, dla którego kamea była charakterystyczna.

 

6. Fragment drzewka z korala bambusowego
7. Fragment drzewka z corallium rubrum

Po dziś dzień koral odnajduje swe miejsce we wszelakich kategoriach artystycznych. Niewielkie kaboszony doskonale uzupełniają skomplikowane kompozycyjnie prace złotników, ozdabiają naczynia liturgiczne różnych okresów, a grube czerwone sznury korali są cennym elementem biżuterii ludowej. Wielu artystów upodobało sobie koral i chętnie wykorzystuje go w swoich autorskich pracach.

II. Warsztatowe metody
rozpoznawania niektórych imitacji corallium rubrum

W tym miejscu postaramy się przedstawić kilka prostych obserwacji i technik umożliwiających szybką identyfikację korali śródziemnomorskich od ich najczęściej spotykanego naśladownictwa. Jednym
z podstawowych problemów jest pojawienie się na rynku od kilkunastu lat bardzo dużej ilości taniego, bo stosunkowo łatwego do nabycia korala bambusowego. Odkryto go zaledwie pięćdziesiąt lat temu.
Wielu nieświadomych klientów nabywa go za wysoką cenę jako koral śródziemnomorski. Naszyjnik
z dobrej jakości corallium rubrum w postaci dużych kulek lub walców osiąga cenę przekraczającą nawet 10 tysięcy złotych, gdy tym czasem naszyjnik z barwionego „korala bambusowego” o podobnej wielkości można już nabyć za kwotę 100-200 zł. Drzewko corallium rubrum osiąga maksymalną wysokość około 45 cm, a grubość jego pnia u podstawy rzadko przekracza średnicę 5 cm. Koral bambusowy osiąga wysokość ponad 2 m a jego pień jest proporcjonalnie grubszy. Oferowane w handlu duże rzeźby z korala powinny budzić nasze uzasadnione podejrzenie, że nie mamy do czynienia
z corallium rubrum.
Bogato rowkowane pnie i gałązki korala śródziemnomorskiego przypominają swym wyglądem i wielkością linie papilarne. Na koralu bambusowym owe linie są zdecydowanie grubsze i bardziej od siebie oddalone, a nad to wykazują kontrastową, przemienną zdolność wchłaniania sztucznie wprowadzonego barwnika. Naturalna barwa korala bambusowego jest kremowo-żółtawo-biała i przypomina nieco barwę kości słoniowej.

8. Wyraźna różnica w charakterze i rozmiarach prążków na podobnej wielkości gałązkach (corallium rubrum po lewej, koral bambusowy po prawej).
9. Naturalne barwy korala bambusowego oraz poprawiane na kolor czerwony

Obydwa z wyżej opisywanych koralowców są zbudowane z węglanu wapnia i natychmiast reagują na 10% HCl. Test ten wykonuje się w ostateczności, gdy inne spostrzeżenia nie są dla nas wystarczające. Wykonujemy go w miejscu mało widocznym i jak najszybciej neutralizujemy kwas, a powstałą plamkę usuwamy przez zapolerowanie delikatną, bezbarwną pastą (np. Menzerna), taką jakiej używamy do bursztynu. Test chemiczny pozwala jedynie na rozróżnienie czy preparat jest z węglanu wapnia, czy też z plastikowej, szklanej lub porcelanowej imitacji. Należy też zważać na fakt, że koral bambusowy zabarwiony jest w cienkiej powierzchniowej warstwie i zbyt długie traktowanie HCl może go punktowo odbarwić.

10. Efekt krótkotrwałego traktowania alkoholem etylowym barwionego korala bambusowego.
Wyraźne plamy na podkładzie.
11. Bardzo cienka warstwa barwnika w koralach bambusowych, znikająca natychmiast po próbie szlifowania

Konstrukcja korala bambusowego przedzielona jest co pewien odcinek elastycznymi, dyskowatymi elementami, zbudowanymi
z rogowej, organicznej substancji – gorgoniny. Pozwalają one młodym i cienkim gałązkom uginać się pod naporem silnych, podwodnych prądów, chroniąc je przed złamaniem. W późniejszym okresie wzrostu, elementy te zostają pokryte węglanem wapnia, który dominuje w całej masie koralowca. Elementy z gorgoniny o czarnej do ciemnobrązowej barwie psują estetykę wyrobów i z tego powodu ukrywa się je lub eliminuje. W dużych wyrobach są one stosunkowo łatwe do wykrycia w silnym świetle przechodzącym. Jeżeli zdarzy się, że sięgną one powierzchni wyrobu lub zauważymy je przy otworach paciorków naszyjników to test gorącą igłą daje nam stuprocentowy wynik, ponieważ poczujemy ostrą woń palonych włosów. Duża ilość wyrobów z korala bambusowego barwiona jest na czerwono, niskiej jakości, nietrwałymi barwnikami, które ulegają podstawowym rozpuszczalnikom takim jak spirytus etylowy czy aceton. Tak barwiony naszyjnik po spryskaniu perfumami może trwale poplamić odzież klientki, przez co możemy narazić się na uzasadnione pokrycie strat.
Należy mieć świadomość, że spora ilość imitacji korali, pochodzących z połowy ubiegłego wieku, wykonana było z łatwopalnego celuloidu i dlatego przy teście gorącą igłą należy zachować szczególną ostrożność. Naszyjniki z celuloidu łatwo rozpoznać, ponieważ mają wyraźnie niższą gęstość,
a skrawane ostrym narzędziem dają wiórek, a nie proszek. Bardzo szczegółowe opracowanie dotyczące koralowców jubilerskich znajdzie osoba zainteresowana w książce dra Włodzimierza Łapota Koralowce jubilerskie i w kwartalniku gemmologicznym Deutsche Gemmologische Gesellschaft, Heft 3-4 z 2006 roku, w opracowaniu dra Urlicha Henna.

tekst:
Jacek Ożdżeński
Filip Ożdżeński

Bibliografia:
1. Łapot Włodzimierz, Koralowce jubilerskie, Sosnowiec 2006
2. Piskorz-Branekova Elżbieta, Biżuteria ludowa w Polsce, Warszawa, 2008
3. Szuman-Gorczyca Małgorzata, Biżuteria XIX wieku w zbiorach Muzeum Okręgowego w Koninie [W:], Rzemiosło artystyczne i wzornictwo w Polsce. Biżuteria w Polsce, pod red. Katarzyny Kluczwajd, Toruń, 2001, s. 133-136.

Zdjęcia pochodzą z kolekcji własnej Pracowni Gemmologicznej Jacka Ożdżeńskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *